Toskania chyba została stworzona do tego, żeby celebrować w niej chwile i otaczające piękno. To w jaki sposób wyglądają jej łagodnie pofalowane wzgórza, niewielkie gospodarstwa usiane na ich zboczach i te jedyne w swoim rodzaju sielskie krajobrazy, naprawdę wprowadza w nostalgiczny nastrój. I to światło… niezwykłe, rozproszone, romantyczne. Będąc w takim miejscu człowiek naprawdę chce się dopasować i być częścią włoskiej magii.
Dlatego na jedną z naszych kolacji z widokiem na toskańskie krajobrazy zdecydowałam się na elegancką, choć wciąż letnią stylizację z granatowymi spodniami w paski. Doszły do mnie godzinę przed wylotem do Włoch i bardzo cieszę się, że im się to udało, bo idealnie wpisały się w toskański klimat. Wiele z Was pytało mnie o nie na Instagramie, więc mam nadzieję że jeszcze uda Wam się je upolować :)
Ciao a Tutti!












Zaledwie kilka kroków dalej od cyprysowej alei, rozciągał się już zupełnie inny klimat Toskanii – pola zbóż, różowy zachód słońca, rozmyte światło…


Spodnie – H&m
Bluzka – ZARA
Buty – River Island
Zegarek i bransoletka – Kapten&Son
Kolczyki – H&m


